Witam
902 903 GotLink.pl SErr:2 SErr:2ale potrafi się czasem zawiesić, pomijając flasha, podczas oglądania filmów - często zwiecha - nawet restart nie pomaga, ale pisanie że Linux nie nadaje się na desktop to idiotyzm i bzdura, Linux świetnie nadaje się na desktop, tzn powiem tak - Linux jak Linux, ale dystrybucje takie jak Mandriva, Mint czy Ubuntu świetnie radzą sobie na biurku. Sol3niz4nt 23 stycznia 2009 o godz. czytając ten artykuł i niektóre komentarze w podobnym tonie pod nim, mogę tylko skomentować - słabych i beznadziejnych
kiedy powstawała. Przynajmniej wg Tannenbauma, z którym akurat się zgadzam. Ale w przypadku jąderek Win i MacOsX jest nie lepiej. 22 lutego 2009 o godz. Ten tekst to wypowiedź osoby nie siedzącej w temacie. Debian sid jest na bieżąco aktualizowany, a moduły(sterowniki) nie wymagają rekompilacji jądra. Nie chce mi się obalać całego artykułu ale aż się prosi. spidergisz 6 marca 2009 o godz. W kolejnych wersjach po kolei znikały sterowniki do kamerki,klawiszy funkcyjnych , dzwięku
ale potrafi się czasem zawiesić, pomijając flasha, podczas oglądania filmów - często zwiecha - nawet restart nie pomaga, ale pisanie że Linux nie nadaje się na desktop to idiotyzm i bzdura, Linux świetnie nadaje się na desktop, tzn powiem tak - Linux jak Linux, ale dystrybucje takie jak Mandriva, Mint czy Ubuntu świetnie radzą sobie na biurku. Sol3niz4nt 23 stycznia 2009 o godz. czytając ten artykuł i niektóre komentarze w podobnym tonie pod nim, mogę tylko skomentować - słabych i beznadziejnych
wirtualne pulpity, możliwość ustawienia wybranego okna zawsze na wierzchu i wielojęzyczność - pozwalająca na szybkie i łatwe przełączania się między różnymi językami już po zainstalowaniu systemu (szczególnie przydatne gdy posługujesz się kilkoma językami obcymi, a nie tylko angielskim jak autor tego tekstu). Takich i wielu innych udogodnień brak w windowsach. Nie widzę najmniejszego powodu by wracać do Windows, bo wszystko czego potrzebuję (ja i moja rodzina oraz znajomi) pięknie działa w Linuksie
Linuksa, która w tym czasie była aktualna posiadała chociażby Firefoxa w wersji coś około 0. :), i niech autor sobie odpali Viste dla porównania. Narzekanie na GEdita? Litości - jak ci się nie podoba to popraw (koleś coś wstawiał o tym że Linux odchodzi od dobrych tradycji systemu Unix, jak na to popatrzeć to kiedyś administrator systemu Unix musiał być też programistą, jeśli stwierdzisz, że nie jesteś administratorem tylko użytkownikiem to się spytam: kto jest administratorem Twojego prywatnego
- na desktopie. rezzy 13 lutego 2009 o godz. Używałem całe życie windowsa i od kilku lat linuxa. Uważam że oba systemy zasługują na wielkie uznanie. Oba systemy przysporzyły mi takie same ilości irytacji tylko na różny sposób. Np linux mi nie zaczyna mulić jak żółw po miesiącu użytkowania co dzieje się z windą z całkiem magicznych przyczyn z drugiej strony nigdy nie mogę być pewny że aktualizacja xorga nie usadzi mi Xów… problem w tym że zwykle da się to naprawić bez większych
stycznia 2009 o godz. Wcale tak nie jest, ze kazdy program windowsowy nagrany na plytke w 2000 roku bedzie chodzil obecnie. Nieraz sie o tym przekonalem. Zaleznosci biblioteczne dotycza rowniez Windows. yethwa 14 stycznia 2009 o godz. Różnych wersji windowsów pewnie tak, ale tej samej np. Zgadzam się że piekło bibliotek windowsa też dotyczy ale tak został zrobiony że przeważnie producenci dodają do swoich aplikacji swoje wersje tych samych bibliotek które są już w windowsie, przez co
się to z prostego powodu. Linux to nie Microsoft Windows :-). że po instalacji Mandrivy 2008 zassałem wszystkie dostępne aktualizacje. Oczywiście system się zamulił i po paru próbach uzdrowienia padł. Zdesperowany sięgnąłem po Ubuntu 9. Na starym laptopie - pełen sukces. Co prawda nie miałem na nim kamerki ani WiFi ale jeszcze w trakcie instalacji Jarząbek uruchomił sieć przewodową.