Witam
902 903 GotLink.pl SErr:2 SErr:2robi grafika śmiga mam hibernację itp artykuł mówi prawdę jak sobie wyobrażę ile czasu lat zmarnowałem na szukanie rozwiązań błędów itp zamiast spędzać je z rodziną, debilem byłem mam vistę zmienię ją za niedługo na xp, mam oba oryginalne, a co mi tam teraz sprawdzam pocztę i odwiedzam parę stron dziennie, a resztę czasu spędzam z rodziną a nie na forach itp. mam nadzieję że za parę lat linuks będzie innym systemem i do niego wrócę. rwks 10 stycznia 2009 o godz. 10 stycznia 2009
który mógł zostać napisany np. w 2000 roku i mogę z niego korzystać do teraz i będzie działał tak samo jak kiedyś, jest to jeden plik który wystarczy sobie nagrać gdzieś na płytkę i trzymać wiele lat, a w gnu/linuksie? Musiałbym chyba trymać na płytach całe repozytorium debiana na płytach dvd aby zapewnic poprawne srodowisko pracy dla okrelsonych programow, bo rzecz jasna za 10 lat caly soft potrzebny do dzialania danego programu bedzie o setki wersji nowszy i może mieć niespełnione zależności.
instalacji się nie hibernuje, nie wiem może hibernacja tam polega na tym że tryb graficzny się wyłącza i pojawia konsola z masą tekstu, nie wiem. Wifi, owszem w ubuntu czasami działa… w debianie, niestety nie. Po 3 dniach googlowania odpuściłem sobie wifi na laptopie. Ściemnianie matrycy w ubuntu działa, w debianie poświęciłem 5 dni na szukaniu pomocy na googlch, jedyne co mi się udało osiagnac to ściemnianie matrycy z terminala jakimiś kosmicznymi poleceniami. Jakość softu pod takim
ten program, a teraz muszę się bujać żeby wytlumaczyć jak wyrównać tekst pionowo w tabeli albo jak zrobić numeracje stron w dokumencie bez pierwszej strony. Odtwarzacze wideo… dobrze że jest smplayer bo inaczej by nie bylo w czym filmów oglądać, nie ważne że funkcje programu zanikają z wersji na wersje aby w kolejnej znowu zaczęły działać, przecież nie będe w 2009 roku wpisywać głupich poleceń żeby odpalić film. Laptopy na gnu/linuksie? Marzenie, na moim thinkpad r61 nawet w ubuntu w domyślnej
problemów… jasne wymaga to trochę zachodu no ale coś za coś. Powiem tak… z częścią argumentów zgadzam się, z częścią wcale. Poza tym drogi autorze traktujesz wszystkie elementy które opisałeś jakby były jedną całością. Tak jakby “Linux” to było do kupy jądro, xorg, open office, firefox i wszystko inne co lubi się psuć raz na jakiś czas. Podczas gdy tak naprawdę każdy element trzeba rozpatrywać osobno. Fakt system linuksowy i desktop to nie jest perfekcyjne połączenie
bibliotek oraz program beda ze soba wspoldzialaly bez pudla. Chociaz w praktyce i tak roznie bywa. W kazdym razie, po 10 latach uzywania komputera jako takiego doszedlem do wniosku, ze nie da sie stworzyc systemu operacyjnego idealnego, ktoremu nic nie mozna zarzucic. A wszelkie oceny tego, ktory z nich jest lepszy, wynikaja przede wszystkim z subiektywnych odczuc. ruth 13 stycznia 2009 o godz. Chyba zachwiałeś się w WIEŻY. Chyba, że może w morzu moczyłeś stopy. Selektornik 14
dobrze skonfigurowane, to jednak nader często ich usterki dawały o sobie znać. Jeśli chodzi o “desktopowy” Linux ręczę głową np. dobrze skonfigurowaną Mandrivę 2008 PowerPack - działa bez zarzutu, KDE 3. jest naprawdę wygodne, w tej dystrybucji po skonfigurowaniu nie mieliśmy żadnych problemów; bardzo dobrze współpracuje ze sprzętem (w tym drukarkami czy kamerkami internetowymi), doskonale działają multimedia, aplikacje sieciowe, dopracowany pakiet biurowy OO; bardzo przydają się
ten program, a teraz muszę się bujać żeby wytlumaczyć jak wyrównać tekst pionowo w tabeli albo jak zrobić numeracje stron w dokumencie bez pierwszej strony. Odtwarzacze wideo… dobrze że jest smplayer bo inaczej by nie bylo w czym filmów oglądać, nie ważne że funkcje programu zanikają z wersji na wersje aby w kolejnej znowu zaczęły działać, przecież nie będe w 2009 roku wpisywać głupich poleceń żeby odpalić film. Laptopy na gnu/linuksie? Marzenie, na moim thinkpad r61 nawet w ubuntu w domyślnej